Keto naleśniki na mascarpone, bez mąki!

Keto naleśniki na mascarpone, bez mąki!

Pomyślelibyście, że można zrobić naleśniki bez grama mąki? Otóż można! Keto naleśniki na mascarpone nie posiadają mąki co sprawia, że są wyjątkowo miękkie i świetnie nadają się do faszerowania. Gorąco polecam, nie tylko osobom na diecie niskowęglowodanowej 🙂


Przepis na keto naleśniki na mascarpone


Składniki

  • 4 jajka
  • 3 łyżeczki mascarpone (36 g)
  • 3 łyżki masła (30 g)
  • przyprawy wedle uznania
  • łyżka oleju do smażenia (10 g)

Czas przygotowania: 20 min 
Ilość: 4 naleśniki o średnicy 25 cm


Przygotowanie

  1. Jajka, mascarpone, miękkie masło i opcjonalnie przyprawy zmiksować lub zblendować na gładką masę. Jeśli nie macie czasu a masło jest twarde, podgrzejcie je przez chwilę np. w mikrofali).
  2. Na patelni rozgrzewamy olej i wylewamy porcję ciasta, poruszamy patelnią by jednolicie się rozlało po jej powierzchni.
  3. Smażymy około 2 minut, a następnie delikatnie obracamy na drugą stronę i smażymy kolejne 2 minuty. Naleśniki powinny być delikatnie przyrumienione.
  4. Gotowe naleśniki przyozdabiamy lub faszerujemy wedle uznania 🙂
Keto naleśniki na mascarpone
Keto naleśniki na mascarpone
Wartości odżywczew całościw 1 naleśniku
Wartość energetyczna763 kcal191 kcal
Białko30 g8 g
Tłuszcze70 g18 g
Węglowodany netto3 g< 1 g
Błonnik0 g0 g

Zobacz również

#wegetariańskie #daniagłówne #śniadania #naleśniki #bezglutenu #bezorzechów #keto #LowCarb #dietacukrzycowa #szybkie<30min #jajka #mascarpone #masło


PS

Przygotowałeś ten przepis? Oznacz go na Instagramie #wegeprzepis @wegeprzepis i daj mi o tym znać!
Dziękuję !


Spodobał Ci się przepis?
5/5 (4 ocen)


3 thoughts on “Keto naleśniki na mascarpone, bez mąki!”

  • Super przepis! Naleśniczki bardzo mi smakowały. Świetnie się smarzy. Po wysmarzeniu trzech sztuk dodałam 3 łyżki mascarpone, aby złagodzić jajeczny smak (lubię naleśniki z dżemem, a tu miałam troszkę wrażenie że jem dżem z jajecznicą). Po dodaniu serka naleśniki zaczęły się rozpadać przy przekładaniu stron, więc radzę uważać z eksperymentami 😉

    Reasumując: polecam przepis!

  • Przepis jest niesamowity:)) zrobiłam wczoraj na kolację to chłopak był pod wrażeniem ze tak potrafię:)) ale nie zdradziłam ze przepis ukradłam z bloga.

Dodaj komentarz